• „Zamknięte drzwi” Zofia Wójcik

    Zastanawiam się, dlaczego wciąż sięgam po książki, które sprawiają mi emocjonalny problem. Pozycje, które poruszają tematy, o których lepiej nie czytać. Powieści, które traktują o krzywdzie człowieka, wzbudzają w nas niepokój, pokazują naszą bezradność. Książki, których nie da się źle ocenić ze względu na poruszaną tematykę. Takie, które nie dodają nam otuchy, lecz przygniatają niczym głaz. W literaturze szukam pocieszenia, dobrego humoru, przeważnie. A mimo to dalej sięgam po takie pozycje jak „Zamknięte drzwi” Zofii Wójcik. Natalia Kaszub od lat mieszka w Anglii. Ma własną rodzinę, mieszkanie, pracę, względnie poukładane życie. Na pierwszy rzut oka nic jej nie trapi, nie męczy. Jednak przypadkowe spotkanie z dawną znajomą i szczera rozmowa…

  • „W słusznej sprawie” Diane Chamberlain

    Diane Chamberlain została okrzyknięta drugą Jodi Picoult. Po części się z tym zgadzam, po części nie. Owszem, również pisze świetne powieści obyczajowe, z trudnym tematem w tle, dobrymi portretami psychologicznymi, ale ich style się od siebie różnią i tylko jedna z nich umieszcza każdą sprawę w sądzie. Jednak jedna i druga potrafi mnie tak zainteresować, że trudno między nimi wybrać. Czasem postępowanie zgodnie z własnym sumieniem może przynieść więcej pożytku niż ścisłe trzymanie się zasad, norm, kodeksów. Jane postanowiła podjąć pracę jako opiekunka społeczna. Nikt nie wierzył w nią, jej możliwości, zapał do pracy, chęć niesienia pomocy. Do tego jej własny mąż nie jest przekonany, czy aby słusznie robi w…

  • English Matters i Deutsch Aktuell – nauka języka obcego (#4)

    Nieważne, że wakacje, że jeszcze ładna pogoda i człowiek powinien odpoczywać. Uczyć się trzeba. Może nie aż tak, ale… Języków obcych chociażby. Może i nawet dzięki czasopismom, ciekawym, kolorowym, pomocnym? Ja stawiam na taką naukę. Z tego względu sięgnęłam po najnowsze numery English Matters, English Matters Fashion (wydanie specjalne) i Deutsch Aktuell. Zapraszam do zapoznania się z nimi. English Matters (48/2014) – This & That – Out of This World – Bruno Mars – The Gift of Thrift – More than Shoes – The Secret of Immortality – A Battle of Words – Season of Appplications – Engineering: Bridging the Gap – Bath – Looking for a Flat – Zumba…

  • „Ślady” Janusz Leon Wiśniewski

    Bardzo często zarzekałam się, że nie będę czytać opowiadań, bo nie są w stanie mnie zainteresować. Ślady Janusza Leona Wiśniewskiego, którego znam z powieści i sobie cenię. Nim się akcja rozkręci to opowiadanie się kończy. Miałam takie zdanie od zawsze, rzadko więc sięgałam po tę formę. Ale ostatnio eksperymentuję i sięgam po to, co do tej pory mi się nie podobało, a nie posiada mocnego, rzetelnego argumentu przeciwko. Dzięki temu częściej sięgam po zbiory opowiadań. Tym razem trafiło na „Ślady” Janusza Leona Wiśniewskiego, którego znam z powieści i sobie cenię. Wiśniewskiego cechuje wrażliwość, wnikliwość, zmysł obserwacji. Sięgając po jego twórczość można zauważyć, że jest naprawdę dobrym obserwatorem, wrażliwym człowiekiem, otwartym na…

  • Obudź się, Karolino – Alina Białowąs

    Są książki, które pochłania się jednym tchem, ale trudno o nich napisać. A są też takie, które ciężko się czyta, ale łatwo o nich pisze. Najnowsza powieść Aliny Białowąs pt. Obudź się, Karolino* należy do pierwszego typu. Choć przeczytałam ją w jedną noc, właśnie dla niej zarwałam nockę, odstawiłam na bok wszystkie obowiązki, tak bardzo mnie wciągnęła, to ciężko mi cokolwiek sensownego o niej napisać. Rzecz jasna nie dlatego, że nie ma o czym. Bo jest! Jest i to dużo do opowiedzenia, ale jak to zrobić, by nie zdradzić zbyt wiele z fabuły i przekazu? Karolina to 25-letnia zakompleksiona dziewczyna z powodu swojej urody, która zrezygnowała ze studiowania psychologii, a…

  • „Słodka bomba Silly” Marcin Brzostowski

    Ile przeczytaliście książek, w których główną rolę odegrałaby bomba lotnicza? Rzecz jasna, jako jedna z głównych postaci występujących w danej pozycji, a nie jako ładunek wybuchowy, którym zrównuje się z ziemią poszczególne obiekty. Pewnie kilka takich utworów by się znalazło, ale czy mieliście okazję sięgnąć po taką, w której jedną z głównych ról odegrałaby bomba lotnicza, szalenie inteligentna i… gadająca? Ha! Silly to bomba lotnicza, która została wyposażona w namiastkę procesu myślowego, rzecz jasna indywidualnego, niesterowanego przez wyższe siły. Można powiedzieć, że jest to pewien rodzaj inteligencji. W niezbyt sprzyjających jej okolicznościach zostaje skreślona z listy arsenału, a także oddelegowana do składowiska bomb, które nie znajdują się na liście. Los…