Recenzje książek

Kobiety nieidealne. Magda – Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles

Ostatnio chodzę zmęczona, mam niedobory snu, a synkowi wychodzą ząbki, co sprawia, że sił jest proporcjonalnie mniej od ich zapotrzebowania. Trudno mi się skupić na książkach, które poruszają mocne i kontrowersyjne tematy, albo wymagają dużego skupienia i długiego przemyślenia. Potrzebowałam lektury lekkiej, zabawnej, odprężającej, która poprawi mi nastrój i sprawi, że naprawdę miło spędzę czas, bez zbędnego wysiłku. Takiej, która będzie idealnie pasować do lampki wina. O cyklu „Kobiety nieidealne„, napisanym przez duet przyjaciółek – Małgorzaty Hayles i Magdaleny Kawki, dowiedziałam się od przyjaciółki. Po jej rekomendacji czułam, że to będzie seria idealna dla mnie.

Kobiety nieidealne. Magda” to książka, w której pierwsze skrzypce gra tytułowa Magda, a reszta należy do jej trzech przyjaciółek – Izy, Joanny i Baśki. Magda to kobieta po czterdziestce, która na pozór wiodła szczęśliwe życie w wielkim domu, u boku męża i dwunastoletniego syna Tolka. Jednak nie wszystko jest tak piękne, jak to wygląda na pierwszy rzut oka. Gdy tylko zdała sobie sprawę, że nie spełnia się w roli, jaką przyszło jej odgrywać, znalazła się w ramionach Gustawa, dla którego była gotów porzucić dotychczasowe życie. Jednak coś poszło nie tak i Magdzie życie obróciło się do góry nogami – rozwiodła się z Adamem i przeniosła z synem do małego mieszkania, gdzie ledwo wiążąc koniec z końcem, brutalnie zderzyła się z rzeczywistością. Ale na przyjaciółki zawsze można liczyć! Podczas jednego ze spotkań, przy butelce wina, dziewczyna stała się posiadaczką konta na portalu randkowym.
Autorki stworzyły powieść o kobietach, dla kobiet. Taką, która bawi, wzrusza i dodaje otuchy. Stworzyły postacie nieszablonowe, nieidealne, z bagażem doświadczeń i poczuciem humoru. Każdy z bohaterów wyróżniał się na tle pozostałych i wnosił coś innego do powieści. Osoby z krwi i kości, popełniające błędy, zaliczające wpadki. Ale to właśnie przyjaźń jest ich tajemniczą mocą, która sprawia, że kroczą dalej przez życie i się nie poddają. Choć nie zawsze jest kolorowo to na babskim spotkaniu, z kieliszkiem wina w ręce, wszystko staje się jakby prostsze, mniej przerażające. I nagle z pustki w głowie rodzi się wiele pomysłów. Przyjaźń, taka na dobre i na złe, mimo przeciwności losu, popełnianych błędów, brutalnej codzienności. Taka, która jest oparciem w trudnych chwilach i wsparciem w tych dobrych. Taka, o której w głębi duszy marzy każdy z nas.
Magdalena Kawka i Małgorzata Hayles stworzyły powieść humorystyczną, z mnóstwem doskonałych dialogów, która staje się bliska każdemu czytelnikowi. Autorki pokazały, że każdy w życiu musi zderzyć się z kłodą, która nagle wyrasta nam spod nóg, mimo że nie zawsze jest to takie łatwe. Książka wciąga już od pierwszych stron, nie pozwalając na odłożenie jej na bok. Nie mogłam się doczekać chwil, kiedy będę mogła w spokoju usiąść na łóżku z lekturą w ręce i ponownie zatopić się w świecie stworzonym przez nasze rodzime autorki. Wiele razy śmiałam się na głos, a niektóre fragmenty czytałam nawet swojemu partnerowi. To właśnie humor jest tu największym plusem powieści, tak samo dystans do samego siebie i różnorodność odnośnie bohaterów i ich podejścia do życia.
Po przeczytaniu pierwszego tomu „Kobiet nieidealnych” żałowałam, że to koniec. Naprawdę świetnie się przy nim bawiłam i choć na chwilę mogłam zapomnieć o problemach czy własnych wpadkach. Na szczęście na półce czekał już tom drugi, poświęcony kolejnej z przyjaciółek – Joannie. Jeżeli szukacie powieści, która Was rozbawi, ale też nie jest banalna, infantylna, to koniecznie sięgnijcie po pozycje z tego cyklu . I bawcie się dobrze!

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *