(nie)zwyczajna
Recenzje książek

(Nie)zwyczajna – Samantha Young

(nie)zwyczajna(Nie)zwyczajnaSamanthy Young to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Wzięłam książkę ze względu na serię „(Nie)Wydawnictwa Edipresse. Myślałam, że ta książka, patrząc na tytuł, będzie miała związek z książkami Nataszy Sochy. Byłam w błędzie. Powieść ta okazała się być typową powieścią młodzieżową. Jak tylko się zorientowałam, z czym mam do czynienia, natychmiast obniżyłam swoje oczekiwania.

Oczekiwania vs. rzeczywistość

Główną bohaterką jest Comet Caldwell, która nienawidzi własnego imienia. Ludzie słysząc to imię spodziewają się niesamowitych rzeczy po jej właścicielce. Natomiast dziewczyna jedyne, co według niej ma niesamowite, to własny styl ubierania się. Choć zazwyczaj stara się trzymać na uboczu i nie rzucać się w oczy, to ubiór staje się jej polem do popisu. Jej największym marzeniem jest wyjechać z miasta, gdzieś z daleka od rówieśników. Pewnego dnia w szkole pojawia się nowy uczeń – Tobias King. Już w ciągu kilku pierwszych dni zdobywa nieciekawą reputację. Dziewczyna nie jest zbyt zadowolona, gdy okazuje się, że wspólnie muszą zrobić szkolny projekt. Ta sytuacja komplikuje wiele w jej życiu.

Powieść o nastolatkach dla nastolatków

(Nie)zwyczajna” to powieść bardzo przewidywalna, pełna utartych schematów, często pojawiających się w książkach motywów. Napisana prostym językiem, typowym dla nastolatków. Jest lekka w odbiorze, czyta się naprawdę ekspresowo. Autorka napisała tę książkę głównie o nastolatkach – ich życiu, szkole, przyjaźniach, rozterkach, pierwszych i kolejnych miłościach, z punktu widzenia Comet. To ona gra pierwsze skrzypce, to z jej perspektywy poznajemy całą historię.

Dużym zaskoczeniem było to, że Samantha Young poza wątkami wyżej wymienionymi, poruszyła trudne tematy, o których nie mówi się na co dzień. To, z czym bohaterowie musieli się zmierzyć znamy często tylko z telewizji czy właśnie książek. Autorka skupiła się nie tylko na samym przedstawieniu wydarzeń, ale także na emocjach postaci, które brały w tym udział. Dzięki temu „(Nie)zwyczajna” wyróżnia się trochę na tle innych bardzo podobnych powieści. Mimo to, nie uważam tej książki za dobrą. Jest raczej przeciętna, o której treści bardzo szybko się zapomina. Sprawia, że miło spędza się z nią czas podczas czytania, ale już kilka dni później wylatuje z pamięci.

Być może gdybym miała te naście lat i wówczas po nią sięgnęła to zrobiłaby na mnie większe wrażenie. Być może dłużej bym o niej pamiętała. Jednak gdy ma się ćwierć wieku za sobą to zupełnie czego innego oczekuje się od życia i od przeczytanych książek. Takie powiastki o nastolatkach z utartymi schematami nie robią już na mnie wow. Uważam, że „(Nie)zwyczajna” skierowana jest tylko i wyłącznie do nastolatków, bo to oni będą w stanie w pełni docenić fabułę i być może skłoni ich ona do kilku refleksji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *