• Aleksandra Tyl – Szczęście pachnie bzem

    Gdy już myślimy, że wszystko idzie po naszej myśli, że w końcu udało nam się wyjść na prostą, sprostać wszystkim przeciwnościom losu to znów coś lub ktoś staje na naszej drodze. I gdyby tylko na tym się skończyło to nie byłoby większego problemu, ale kulka toczy się i toczy, zbierając i niszcząc wszystko po drodze.  W podobnej sytuacji znalazła się główna bohaterka, Izabela Wieniawska. Pracuje w nowym magazynie kulturalnym, konkurencyjnym dla jej poprzedniego miejsca pracy. Choć ma stanowisko naczelnika i większość rzeczy powinno od niej zależeć to nie do końca tak jest. Do tego dowiaduje się z podrzędnego czasopisma, że jedna z aktorek jest w ciąży. Niby nic takiego, ale……

  • Nieprzewidziane konsekwencje miłości – Jill Mansell

    Staram się sięgać po autorów, których jeszcze nie znam. Nie zamykam się w środowisku znanych mi pisarzy. Jednak szukam pozycji w określonym kręgu moich zainteresowań. Tak trafiłam na Nieprzewidziane konsekwencje miłości Jill Mansell. Naczytałam się sporo pozytywnych opinii na temat innych jej książek i postanowiłam sprawdzić, o co tyle szumu. Pozostałe książki autorki wydawane w Wydawnictwie Literackim mają ciekawą szatę graficzną. Bardzo do siebie zbliżoną. Jednak powyższa pozycja, choć wydana przez to samo wydawnictwo, znacznie się różni. Moim zdaniem, okładka tylko odpycha od książki, a na pewno nie bardzo pasuje do fabuły. Owszem, uśmiechnięta para przyjaciół lub kochanków to dobry motyw do historii miłosnej. Jednak nie zachęca ona tak bardzo…

  • Aleksandra Tyl – Aleja Bzów

    Izabella Wieniawska pracuje w popularnym kulturalno-społecznym czasopiśmie Oko, w którym stara się o awans. W chwili, kiedy najbardziej potrzebuje wsparcia swojej przyjaciółki Joanny, ta postanawia zmienić swoje życie zrywając zaręczyny i ruszając w świat. Do tego jej babcia została przedstawiona przed faktem dokonanym – gmina sprzedała pałacyk na wsi przy Alei Bzów, w którym dziewczyna spędziła całe swoje dzieciństwo, a co za tym idzie, babcia lada dzień straci ukochany dom. Jednak w życiu Izy pojawia się Monika, sąsiadka, z którą łapie wspólny język i inne spojrzenie na swoje problemy. Problemy zaczynają się piętrzyć, a rozwiązania jak nie było tak nie ma. Zaangażowana w pomoc sąsiadce i w walkę o awans…

  • Jodi Picoult i Samantha van Leer – Z innej bajki

    Wyobraź sobie, że czytasz swoją ulubioną książkę. Znasz każdy jej szczegół na pamięć, pamiętasz o każdym zagnieceniu, krzywej literce, brakującym przecinku, o każdej kresce na ilustracji. Nic nie jest w stanie Cię zaskoczyć, bo przecież książka się nie zmienia. Ale czy na pewno? A gdybyś tak pewnego dnia zobaczył/a dodatkowy element na jednej z ilustracji, którego na pewno tam nie było? Przy czym wracasz do niego po kilku godzinach i okazuje się, że jednak go nie ma. Ale jesteś przekonany, że był, a z Twoim wzrokiem jest wszystko w porządku. Aż nagle, kolejny raz czytając fabułę dostrzegasz, jak na Twoich oczach pojawia się coś niesamowitego – postać z ilustracji próbuje…

  • Sofia Caspari – W krainie kolibrów

    Są pozycje, które kuszą nas swoją okładką, a niekoniecznie opisem. Przez dłuższy czas wahamy się, czy sięgnąć po nią, czy jednak odpuścić i przeczytać coś zupełnie innego. Tak właśnie miałam z W krainie kolibrów Sofii Caspari. Okładka jest przepiękna, jednak opis niekoniecznie do mnie przemawiał. Nie przypuszczałam, że może kryć w sobie ciekawą historię. Pewnego dnia robiąc porządki w pokoju do głowy wpadła mi myśl, niezwiązana z tym, co właśnie wykonywałam – a może by tak przeczytać coś o Argentynie? Coś z miłością w tle, ale niekoniecznie z szczęśliwymi wydarzeniami? Coś takiego… życiowego? Poczytałam recenzje zamieszczone w Internecie i stwierdziłam, że jednak dam szansę pozycji, do której początkowo nie byłam…

  • Marta A. Trzeciak – Dwa życia Kiki Kain

    Coraz trudniej o niebanalną historię. Na rynku mamy mnóstwo książek, które powielają te same schematy, powstają na utartych przez innych ścieżkach. Trudno o wyróżniającą się wśród innych okładkę, tytuł, a jeszcze bardziej fabułę. Bohaterowie też jacyś tacy… coraz bardziej nam znani. Dlatego wybieram powieści z dużą ostrożnością. Są chwile, kiedy mam ochotę na pewniaka – coś, co wiem, że skończy się dobrze, że autor/ka napisał/a to dobrze i tak dalej. Ale nie zawsze. Sięgając po Dwa życia Kiki Kain oczekiwałam wiele – nietuzinkowych bohaterów, niebanalnej historii, trafnych dialogów, ironii. Miałam już okazję czytać jedną z powieści napisanych przez Martę A. Trzeciak, więc moje oczekiwania nie były bez poparcia. Tylko czy…