• sekrety pani pułkownikowej

    Sekrety pani pułkownikowej – Dorota Ponińska

    Czy zdarzyło się Wam sięgnąć po książkę tylko ze względu na okładkę i tytuł? Gdzie nie znacie autora, nie czytacie opisu z okładki. Sekrety pani pułkownikowej Doroty Ponińskiej przykuły moją uwagę w zapowiedziach właśnie okładką. Niby nic wyróżniającego się, ale ta delikatność, lekkość i tajemniczość bijąca z ujęcia sprawiła, że zapragnęłam poznać historię, którą wykreowała autorka. Natalia przyjeżdża do Warszawy na pensję, aby uczyć się dobrych manier i w przyszłości zdobyć męża z wyższych sfer. Uroda i pieniądze ojca sprawiają, że bardzo szybko zostaje dostrzeżona. Wkrótce wychodzi za mąż za pułkownika Kotubryckiego. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nic kobiecie nie brakuje – ma wszystko to, o czym marzą…

  • niemłodość

    (Nie)młodość – Natasza Socha

    (Nie)młodość Nataszy Sochy to moje kolejne już spotkanie z twórczością autorki. Z każdą kolejną książką mam nadzieję, że poziom warsztatu i żonglowania emocjami będzie wyższy, niż poprzednio. Odkąd przeczytałam Pokój kołysanek to trudno mi obniżyć poprzeczkę, więc lekkich rozczarowań na koncie trochę mam. Mimo wszystko pozycje autorki są dość przyjemne w odbiorze i czyta się je ekspresowo. A do tego Wydawnictwo Edipresse zadbało o przyjemne dla oka okładki i czcionkę, która sprawia, że dosłownie mknie się wzrokiem po stronach. Młodość kontra starość Klarysa to starsza kobieta, która sporo w życiu przeszła. Od niedawna mieszka w domu opieki i próbuje na nowo odnaleźć się w rzeczywistości. Stacza walkę z atakującą ją…

  • drogi święty mikołaju

    Drogi Święty Mikołaju – Natasza Socha, Magda Mazur

    Drogi Święty Mikołaju – Natasza Socha, Magda Mazur, Wydawnictwo Edipresse Drogi Święty Mikołaju to powieść debiutującej Magdy Mazur, ze znaną już czytelnikom Nataszą Sochą. Po książkę sięgnęłam ze względu na Nataszę Sochę, której kilka pozycji mam już przeczytanych. Początkowo podchodziłam do całej tej pozycji sceptycznie, bowiem nie każdy duet jest udany, a tym bardziej, gdy ktoś dopiero debiutuje. Ale moje obawy okazały się być niepotrzebne, bowiem historia wciągnęła mnie już od pierwszej strony i wieczorem czytałam już ostatnią. Plejada bohaterów Karolina jest sędzią orzekającą w sprawach rozwodowych. Początkowo wiodła wspaniałe życie u boku ukochanego Karola, duszy artysty-bałaganiarza. Jednak coraz częściej zaczyna dostrzegać, co w jej związku gorzej funkcjonuje i co…

  • (nie)zwyczajna

    (Nie)zwyczajna – Samantha Young

    „(Nie)zwyczajna” Samanthy Young to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Wzięłam książkę ze względu na serię „(Nie)” Wydawnictwa Edipresse. Myślałam, że ta książka, patrząc na tytuł, będzie miała związek z książkami Nataszy Sochy. Byłam w błędzie. Powieść ta okazała się być typową powieścią młodzieżową. Jak tylko się zorientowałam, z czym mam do czynienia, natychmiast obniżyłam swoje oczekiwania. Oczekiwania vs. rzeczywistość Główną bohaterką jest Comet Caldwell, która nienawidzi własnego imienia. Ludzie słysząc to imię spodziewają się niesamowitych rzeczy po jej właścicielce. Natomiast dziewczyna jedyne, co według niej ma niesamowite, to własny styl ubierania się. Choć zazwyczaj stara się trzymać na uboczu i nie rzucać się w oczy, to ubiór staje się…

  • „(Nie)miłość” – Natasza Socha

    „(Nie)miłość„ Nataszy Sochy to moje drugie spotkanie z twórczością Nataszy Sochy. Po przeczytaniu książki „Pokój kołysanek„, która swoją drogą była najlepszą pozycją przeczytaną przeze mnie w 2018 roku, zechciałam poznać wszystkie książki Nataszy Sochy. Styl, pomysłowość, sposób budowania akcji, prawdziwi bohaterowie i wzruszająca fabuła bardzo przypadły mi do gustu. Sięgając po „(Nie)miłość„, wydanej w Wydawnictwie Edipresse, bałam się, że za wysoko postawiłam poprzeczkę i przez to mogę się nieco zawieść. Tym bardziej, że fabuła o miłości i niemiłości to dość… oklepany już w literaturze motyw. Niepotrzebnie się tym martwiłam. W związku Cecylii i Wiktora od dawna już się psuło. Początkowo próbowali jakoś to małżeństwo ratować, ale z czasem każde z…

  • Miłość z błękitnego nieba – Krystyna Mirek

    „Miłość z błękitnego nieba” to nieco zmienione pod względem szaty graficznej i tytułu wznowienie wydane w Wydawnictwie Edipresse. Pierwotnie historia swój debiut miała w Wydawnictwie Feeria, pod nieco innym tytułem – „Miłość z jasnego nieba”. Informuję, abyście niechcący nie przejechali się na nich tak, jak ja. Z powodu swojej nieuwagi i ufności dla rekomendacji innych blogerów, bez czytania opisów historii, w mojej biblioteczce znalazły się dwa różne egzemplarze tej samej fabuły.   Angelika ma do wykonania jedno zadanie – podpisać kontrakt życia dla niemieckiej firmy. Nieważne, jakimi sposobami uda jej się tego dokonać, nie może się przed niczym zawahać, bo stawka jest naprawdę wysoka. W tym celu przylatuje do Krakowa, do…