• Ta jedna miłość – Dorota Milli

    Po książkę „Ta jedna miłość” sięgnęłam skuszona tytułem. Nie czytałam opisu ani rekomendacji, o autorce również nic wcześniej nie słyszałam. Natomiast potrzebowałam powieści lekkiej w odbiorze, być może trochę przewidywalnej i infantylnej, ale takiej, przy której miło spędzę czas. A historie z miłością w tle zawsze miło się czyta. Zdałam się na intuicję i się nie zawiodłam. Nie przypuszczałam jednak, że dostanę coś naprawdę wciągającego. Z miłością jest tak, że przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. I to zazwyczaj wtedy, kiedy w końcu przestajemy na nią czekać i zaczynamy akceptować siebie, a także coś robić z własnym życiem. Może nas trafić w sklepie, w parku, podczas przeglądania profili randkowych, na wyjeździe, albo…

  • Agnieszka Walczak-Chojecka – Gdy zakwitną poziomki

    W życiu wielu kobiet przychodzi taki moment, kiedy zaczynają pragnąć dziecka. Nagle poczuły instynkt macierzyński i mają potrzebę przeniesienia go na własnego potomka. Zaczynają się starania. Tydzień, miesiąc, rok, dwa lata, trzy… I dalej nic! W głowie zaczynają pojawiać się myśli czy to ze mną jest coś nie tak, czy z moim partnerem?. Bieganie od lekarza do lekarza, łykanie wszelkich tabletek, picie ziółek i seks na zawołanie – w końcu zbliżają się dni płodne. Karolina ma trzydzieści osiem lat i ma świadomość, że jej biologiczny zegar coraz głośniej tyka, czas ucieka. Wraz ze swoim partnerem Filipem starają się o dziecko, ale ono się nie pojawia. Wstępują na wyżej wspomnianą ścieżkę.…