• Dziewczynka z atramentu i gwiazd – Kiran Millwood Hargrave

    Dziewczynkaz atramentu i gwiazd Kiran Millwood Hargrave to kolejna propozycja książki dla młodszego czytelnika od Wydawnictwa Literackiego. Podobnie jak w przypadku Syna wiedźmy Kelly Barnhill, mamy tutaj odrobinę magii, przygody, walki dobra ze złem, tajemnice. Ważny jest tu motyw dziecięcej przyjaźni, która potrafi być silniejsza niż strach. Miłość do podróży i map Trzynastoletnia Isabella wychowywana była wśród map, pergaminów, kolorowych atramentów i nici. Opowieści o przygodach taty, pięknych i dalekich krainach były chlebem powszednim. Już od najmłodszych lat zaraziła się tą pasją i postanowiła w przyszłości podróżować. Jednak nie planowała odkrywać słynnej Amryki czy egzotycznego Afrik, lecz Zapomniane Ziemie wyspy Moya. Tak, jak robiła to jej ulubiona bohaterka opowieści Ta –…

  • syn wiedźmy

    Syn wiedźmy – Kelly Barnhill

    Z powieściami dziecięcymi czy młodzieżowymi nie jest mi po drodze. Owszem, odkąd jestem mamą to staram się poznawać literaturę dedykowaną młodszym czytelnikom. Staram się utworzyć mojemu synkowi, a w przyszłości być może jego rodzeństwu, obszerną biblioteczkę, bogatą w wartościowe pozycje. Takie, które bawią, uczą, przekazują dobre wartości. Ale nie powiedziałabym, żeby to był typ książek, po które sięgam najczęściej. Naprzeciw wyszło mi Wydawnictwo Literackie, które w swojej ofercie ma coraz więcej takich lektur. Swoją przygodę zaczęłam od Przyjaciela z szafy, którego recenzję możecie przeczytać -> tutaj. O twórczości Kelly Barnhill słyszałam bardzo dużo dobrego. Zwłaszcza o jej Dziewczynce, która wypiła księżyc. Jeszcze nie miałam sposobności jej przeczytać, ale na pewno…

  • Niespodziewanie jasna noc – Renata Frydrych

      Najnowsza powieść Renaty Frydrych pod tytułem „Niespodziewanie jasna noc”, wydanej przez Wydawnictwo Literackie, to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Najgorsze, co może zrobić dla siebie czytelnik, to postawić wysoko poprzeczkę odnośnie danej książki. Zazwyczaj staram się przeczytać opis i zdecydować, czy mam ochotę teraz na taką historię. Rzadko kiedy czytam opinie na jej temat przed rozpoczęciem lektury. Staram się ufać swojej intuicji. W przypadku tej powieści, zawierzyłam obietnicom w opisie i opiniom innych osób. I to był błąd, bo przez to oczekiwałam czegoś nieco innego, niż otrzymałam.   Kuba Sokołowski ma dwadzieścia lat, a przed sobą wybór tego, czym chciałby się zająć w przyszłości. Niedawno rozpoczął studia prawnicze,…

  • Zostały po niej sekrety – Diane Chamberlain

    Trudno powiedzieć, żeby Diane Chamberlain była moją ulubioną autorką, skoro to dopiero jej trzecia książka, którą miałam okazję przeczytać. Jednak już po pierwszej pozycji „Zatoka o północy” wiedziałam, że to jest pisarka trafiająca w mój gust. Po przeczytaniu „W słusznej sprawie” tylko się w tym przekonaniu utwierdziłam. Jej styl, sposób prowadzenia akcji, pomysły na fabułę… To wszystko sprawiło, że mam w planach przeczytać każdą historię i mieć je na półce. Dlatego jak tylko zobaczyłam, że Wydawnictwo Literackie wydało jej kolejną powieść – wzięłam w ciemno, bez czytania opisu. I choć książka bardzo trafiła w mój gust to żałuję, że nie zrobiłam wcześniej rozeznania. „Zostały po niej sekrety” to drugi tom…

  • Hanna Kowalewska – Zanim odfrunę

    Tekst może zawierać spoilery części pierwszej – „Tam, gdzie nie sięga już cień”! Gdy usłyszałam, że Hanna Kowalewska napisała drugi tom cyklu o Jantarni to wiedziałam, że obowiązkowo będę musiała po nią sięgnąć. „Tam, gdzie nie sięga już cień” spodobało mi się tak bardzo, że żałowałam, że nie ma kontynuacji. Miałam ochotę przeczytać ją nawet drugi raz. Trochę żałuję, że nie zrobiłam tego jednak chwilę przed sięgnięciem po „Zanim odfrunę”, bo na początku bardzo gubiłam się kto jest dla kogo kim i co komu takiego zrobił, że żywią do siebie takie, a nie inne uczucia. Jednak z każdą kolejną stroną przypominałam sobie coraz więcej. I coraz bardziej wciągałam się w…

  • Błękit – Maja Lunde

    Książki Mai Lunde ostatnimi czasy zdobywają coraz większą popularność w naszym kraju. I słusznie, bo poruszają bardzo ważne tematy, którym na co dzień mało kto poświęca choć odrobinę uwagi. W przypadku „Historii pszczół” autorka porusza zagadnienie wymierania pszczół, konsekwencje ich zaniedbywania i pokazuje jak będzie wyglądało życie człowieka, gdy ich całkowicie zabraknie. W przypadku „Błękitu” zmierza się z problemem marnowania wody, której jest przecież coraz mniej na świecie. Żyjemy tu i teraz, bez głębszej refleksji nad przyszłością. Nie zastanawiamy się czy będziemy mieli co pić za kilka lat, a także jak będzie wyglądało życie naszych dzieci czy wnuków, gdy będziemy dalej tak beztrosko postępować. Mnie wizja autorki w przypadku tej powieści wystraszyła nawet bardziej, niż ta dotycząca życia bez pszczół. Norwegia,…