• Nasze małżeństwo – Tayari Jones

    O naszym życiu nie zawsze w pełni sami decydujemy, lecz często więcej do powiedzenia ma los czy zbiegi okoliczności. Roy znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Wraz ze swoją żoną Celestial wybrał się do hotelu w rodzinnej miejscowości, w którym kiedyś pracowała jego mama Olive. To właśnie tam chciał z ukochaną wyruszyć w podróż do przeszłości, zaczynając od momentu i miejsca, w którym prawie przyszedł na świat. Sprzeczka z partnerką i wypowiedzenie ich magicznego hasła powstrzymującego rozmowę na piętnaście minut sprawiły, że mężczyzna wyszedł do hotelowego holu, aby ochłonąć i zebrać myśli. W tym czasie pomógł starszej kobiecie donieść lód do jej pokoju, naprawił spłuczkę i zwrócił uwagę…

  • W żywe oczy – JP Delaney

    Ciąża potrafi doskwierać, zwłaszcza w ostatnich tygodniach. Czekając na synka starałam się zająć czymś myśli, aby nie czuć za bardzo bólu. Szukałam książki, która wciągnie mnie i sprawi, że będę chciała poznać jej zakończenie tego samego dnia. Tak trafiłam na „W żywe oczy” JP Delaney’a. Thrillery psychologiczne nieczęsto goszczą na mojej półce, bo mam problem ze znalezieniem tych godnych uwagi. A jak było w przypadku powyższego? Claire potrafi kłamać po mistrzowsku. Do tego ma problemy z opłaceniem czynszu, ambicje aktorskie i brak zielonej karty. Pełna determinacji znajduje sobie pracę jako testerka wierności. Na zlecenie firmy prawniczej demaskuje mężczyzn, dostarczając żonom dowody ich zdrady. Zasady są proste – wszelkie propozycje muszą…

  • Niebo na własność – Luke Allnutt

    Niebo na własność to historia, która pokazuje, że nic nigdy nie jest na zawsze. Rob i Anna poznali się w pubie po egzaminach na studiach. Nikt by nie przypuszczał, że beztroski, pełen optymizmu, chaosu i luzu mężczyzna będzie pasował tak do ułożonej, spokojnej i powściągliwej Anny. A jednak. Już pierwsza wspólna rozmowa sprawiła, że zapragnęli ich jeszcze więcej. Mimo różnic w charakterze, podejściu do życia i planów na przyszłość tworzyli zgraną, piękną parę. Kilka lat po zawarciu małżeństwa postanowili postarać się o dziecko. Nie było to łatwe, ich wspólna droga była usłana cierpieniem, łzami, rozczarowaniem, gdy Anna raz za razem, około trzynastego tygodnia, traciła ich upragnionego Maluszka. Ale nadszedł dzień, kiedy…

  • Sofia Caspari – W krainie kolibrów

    Są pozycje, które kuszą nas swoją okładką, a niekoniecznie opisem. Przez dłuższy czas wahamy się, czy sięgnąć po nią, czy jednak odpuścić i przeczytać coś zupełnie innego. Tak właśnie miałam z W krainie kolibrów Sofii Caspari. Okładka jest przepiękna, jednak opis niekoniecznie do mnie przemawiał. Nie przypuszczałam, że może kryć w sobie ciekawą historię. Pewnego dnia robiąc porządki w pokoju do głowy wpadła mi myśl, niezwiązana z tym, co właśnie wykonywałam – a może by tak przeczytać coś o Argentynie? Coś z miłością w tle, ale niekoniecznie z szczęśliwymi wydarzeniami? Coś takiego… życiowego? Poczytałam recenzje zamieszczone w Internecie i stwierdziłam, że jednak dam szansę pozycji, do której początkowo nie byłam…